Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Kącik poezji forumowej Derpa

poezja edukacja przemyślenia pryncypałki kaszaloty

  • Please log in to reply
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 TheDerpciakPL

TheDerpciakPL

    Ekspert

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 766 postów
Reputacja: 1014

Napisano 26 październik 2018 - 14:51

5212661.gif

Szanowni Państwo, kochani moi.

Z dniem dzisiejszym postanowiłem założyć temat, w którym będę się dzielił z wami moimi przemyśleniami w postaci poezji napisanej moimi własnymi palcami i przy użyciu tego co udało się wygrzebać w mojej bańce.
Jest to temat luźny, dlatego mówię to, żeby podkreślić, że nie mam zamiaru konkurować z Mickiewiczem, Słowackim czy Tuwimem (bo to są jacyś amatorzy w porównaniu do mnie rzecz jasna) oraz abyście jak już będzie mieli zamiar rzucać we mnie mięsem internetowym, krzesłami, bielizną i innymi produktami spożywczymi i nie tylko, to robili to rozumiejąc fakt, że robię to tylko i wyłącznie dla lajków i pieniędzy dla dobra ogółu i nie mam na celu nikogo obrazić czy urazić.

To tak... jak to się mówiło? Gdzie ta kartka? A! tu jest... to tak słowem wstępu, a tak na marginesie społecznym chcę zaznaczyć, że wszelkie prawa zastrzelone zastrzeżone, a wszelkie powielanie materiałów bez mojej zgody będzie egzekwowane w sposób jasny i klarowny - sprzedam klapsa za 5,50 zł przy zakupie dwóch.

Temat powstał w celach edukacyjnych i humorystycznych. Wszelkie zażalenia proszę zgłaszać do działu kadr o ile taki będzie w innym wypadku kup sobie browarka.

Zatem zapraszam do oceniania, subskrybowania i dzielenia się własnymi przemyśleniami.



Jan Derpciak Kowalski "Człowiek"

Człowiek to jest jednak zwierzę, choć rozumne
do czasu, gdy kryje swoje mniemanie dumne.
Gdy coś mu się uda to chwali się wszędy,
a jak mu nie wychodzi to w innych dostrzega błędy.

Partactwo i prostota to człowieka główne etykiety,
są pewne wyjątki, najdroższe losu pociechy.
Głupoty i farmazony każdy głośno prawi,
lecz przychodzi co do czego to i głupotą się dławi.

Człowiek pazerny na wszystko co wokół niego się kręci,
daj mu wszystko co masz to on dalej będzie smęcił.
Nie urodził się taki co dogodzić wszystkim zdoła,
lecz taki przed którym wszyscy chylić mają czoła.


Taki jest smutny wizerunek człowieka, całkiem rzeczywisty,
jednak wizja to optymisty z nadzieją czy pesymisty?



Jan Derpciak Kowalski "Miłość"



Czymże jest miłość?
Czy to uczucie czy rozumu zawiłość?
Czy to natura ludzka, której nie potrafimy sprostać?
Czy to nektar bogów, którego nie dane jest nam dostać?

Czy to pożądanie ciała albo duszy?
Czy jest to źródło tylu ludzi katuszy?
Czy to płomień, który rozświetla serca mroki?
Czy to sytuacja, w której przestajemy liczyć kroki?

Czy to moment w którym się splatają ręce i stykają usta?
Czy to może jednak nic więcej jak tylko rozpusta?
Czy to jest ocean wielki, głęboki i bez końca?
Czy to nieskazitelne piękno zachodzącego słońca?

Wiele pytań rodzi miłość, wiele nieprzespanych nocy,
Niech uchyli rąbka tajemnicy, udzieli nam pomocy.
Ona odpowie, że musimy nauczyć się jak szczerze kochać,
jak iść za głosem serca i ani kroku się nie cofać.

 

 

Jan Derpciak Kowalski "Szaleństwo"

 

Każdy nowy dzień, nowy świt zmusza mnie do konsternacji,
tysiące myśli, którym trudno jest nie przyznać racji.
Dlaczego zawsze ja dostaję taką dawkę męczeństwa?
Czy mam to uznać za początek szaleństwa?

Uczucia moje chwiejne jak statek na oceanie,
raz płacz, raz śmiech, raz się boję niesłychanie.
Czy tylko ja dostrzegam moje zaburzenie człowieczeństwa?
Czy mam to już uznać za początek szaleństwa?

Co chwilę czuję czyjś wzrok, a to słyszę obcy głos,
coś do mnie szepcze strasznego, aż się jeży włos.
Nikt nie rozumie mojego życiowego przekleństwa,
czy mam to w końcu uznać za początek szaleństwa?

Czy ludzie są prawdziwi? Nie, to tylko iluzja,
i na myśl tylko jedna nasuwa się konkluzja.
Sam cierpię i dławię się w moim szaleństwie,
choć wielu jest takich jak ja w tym społeczeństwie.

 

 

Jan Derpciak Kowalski "Los" 

 

Moje życie to ciągły bieg, szukanie innej drogi,
lecz ktoś nieustannie rzuca mi kłody pod nogi.
Podnoszę się i podążam dalej szlakiem nadziei i marzeń,
lecz wciąż ktoś serwuje mi ciąg nieszczęśliwych zdarzeń.

Śpię - bo tylko to dobrze mi w życiu wychodzi,
lecz ktoś na złość w mym śnie koszmary wciąż rodzi.
Budzę się zalany potem i łzami, pytając "dlaczego?",
dlaczego ktoś robi mi w kółko coś tak okropnego?

Poszukuję nadziei, szukam samotnie nieujawnionych prawd wielu,
lecz ktoś na złość jak zwykle staje na mojej drodze do celu.
Siadam przed telewizorem zmęczony ciągłymi niepowodzeniami,
lecz ktoś znowu wywraca mój świat do góry nogami.

Zamykam oczy i jestem w innym świecie, bez problemów i chaosu,
tyle krzyków, tyle myśli ucichło, teraz jestem niczym kwiat lotosu.
Nieświadomy myślę, że mogę zacząć od początku, od zera,
a tak naprawdę to tylko los znów ze mną gra w pokera.

 

 

Jan Derpciak Kowalski "Na pijaka"

 

Gdzieś wieczorem, gdzieś po drodze idzie pijaczyna,

Raz na prawo, raz na lewo się zatacza biedaczyna.

Szuka, pyta, prosi, błaga by odstąpić mu kropelkę,

Tak zajęty był proszeniem, że aż łbem przywalił w belkę.

Poszedł dalej, niedaleko, bo dość szybko wpadł w rów wielki,

Dopijając resztki wódki, dumnie jeno wciągnął szelki.

Coś mamrocze, coś gaworzy pod swym już czerwonym nosem,

Wielu takich jest jak on, gdzie alkohol ich kieruje losem.

 


Użytkownik Pawel106 edytował ten post 31 październik 2018 - 18:26
połączenie postów

                                                         signgif_ahxhrpq.gif






Also tagged with one or more of these keywords: poezja, edukacja, przemyślenia, pryncypałki, kaszaloty

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych